template.gif

 
Obowiązki i uprawnienia > Naruszenie praw własnosci
 
 
 
 
 
 
 
 


Naruszenie praw własnosci

Kilkanaście dni temu Trybunał Konstytucyjny ustosunkował się do zarzutów o niekonstytucyjność niektórych przepisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.

Trybunał przyjrzał się szczególnie tym przepisom ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, które zostały dodane lub zmienione przez ustawę nowelizującą z 19 grudnia 2002 r.

- Spółdzielcy zakwestionowali przepisy dotyczące spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, będącego prawem rzeczowym ograniczonym - tłumaczy Artur Nycz dyrektor Regionalnego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych w Szczecinie. - Jest to prawo na rzeczy cudzej czyli nieruchomości, która jest własnością spółdzielni. Jako prawo majątkowe jest ono objęte ochroną konstytucyjną.

Trybunał zgodził się z tym. Zwrócił też uwagę, że zakres świadczeń majątkowych, do których zobowiązany jest członek spółdzielni, który stara się o uzyskanie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu jest taki sam, jak zakres obowiązków członka spółdzielni, który zabiega o ustanowienie na jego rzecz prawa własności lokalu. Tymczasem według ustawy wzajemne świadczenie spółdzielni jest w każdej z tych sytuacji odmienne.

- Trybunał podkreślił, że jeśli ustawodawca przewiduje istnienie obok prawa własności innego typu praw podmiotowych, to musi odpowiednio zróżnicować także warunki ich nabycia - wyjaśnia Sławomir Ledziński członek zarządu Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Obrotu Nieruchomości w Szczecinie. - Według Trybunału obecna sytuacja narusza konstytucyjną zasadę ochrony własności i praw majątkowych.

Spółdzielcy wyłapali w tym miejscu praktyczną niekonsekwencję. Twierdzą bowiem, że jakkolwiek intencje Trybunału należy uznać za słuszne, to trudno będzie je wprowadzić w praktykę. Dziś bowiem nabywca spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu ponosi jedynie koszty wybudowania tego lokalu. Zdaniem Trybunału członek spółdzielni powinien otrzymać preferencje finansowe kupując to prawo, a więc otrzymać je poniżej kosztów wybudowania lokalu. A jeśli tak, to ktoś powinien pokryć różnicę pomiędzy kosztami budowy, a ewentualnymi upustami lub bonifikatami.

- Nie może to być spółdzielnia, bo doprowadziłoby to do sytuacji, w której inni członkowie spółdzielni finansowaliby powstałą różnice - mówi dyr. Artur Nycz. - Taka sytuacja byłaby niedopuszczalna.

Z Konstytucją nie są także zgodne przepisy dotyczące przekształcenia spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu w prawo spółdzielcze własnościowe lub prawo własności lokalu i spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu w prawo własności.


Inne tematycznie powiązane strony:

 
 
 
 
 
 
 
 

Powered By CMSimple.dk - Design By Websitetemplate.org Fast | Grzejniki Wrocław | Caparol | elegancja | lampy | Magazyny Warszawa | gotowe projekty domów